• Start
  • O nas
  • Artykuły
  • Video
  • Galeria
  • Forum
  • Kontakt
  • Księga Gości
  • Linki
  • Szukaj

JESTEŚMY RÓWNIEŻ NA

You TubeYou Tube

NAJNOWSZE FILMY

góraszka 2010lim-2 oblotmig-29 1elt

SONDA

Jak wspominasz AWAC w Radomiu
 

LOTNICZE KINO

KINO NEW:
FIREFOX 1982
PIERWSZY START 1950
SPRAWA PILOTA MARESZA 1955

TELEDYSK LOTNICZY

KINO NEW:
KAZIK
MADONNA
PLAY&WIN

Inicjatywa TS-11

konkurs

Menu główne

Strona główna
Artykuły
Księga gości
Mapa serwisu
Administrator

Logowanie






Nie pamiętam hasła
Nie masz konta? Załóż sobie

Statystyki

statystyki google

Chmura Tagów Portalu

katastrofa lotnicza samolot samoloty news lotnictwo Aktualne informacje
advertisement.png, 0 kB
 
powered_by.png, 1 kB
Strona główna arrow Artykuły arrow Artykuły arrow TOP 10 najbrzydszych samolotów
TOP 10 najbrzydszych samolotów PDF Drukuj Email
Wpisał: Mariusz Barszcz   
26.02.2010.
TOP 10 NIEGRZESZĄCYCH URODĄ
   Brzydka może być pogoda, brzydki może być oddech, brzydkich kobiet nie ma, tylko wina czasem brak (żeby nie wyjść na męskiego szowinistę - dotyczy to też facetów). Czy słowo "brzydki" może się też odnieść do samolotów, skoro mają bardziej służyć do latania niż do oglądania ? Oczywiście, że tak, szczególnie dla nas spotterów, którzy się nimi zachwycamy i rejestrujemy je na wszelkiej maści nośnikach po to , żeby umieścić je na tapecie komputera, albo oprawić i postawić w ramce na biurku (zamiast rodzinnego zdjęcia z żoną i dzieckiem). Idąc tym tropem postanowiłem stworzyć ranking dziesięciu najbrzydszych samolotów ostatnich 100 lat, czyli takich, które do umieszczenia w ramce kompletnie się nie nadają. Nie będę ich dzielił na śmigłowe czy odrzutowe, bo w obu typach znajdą się brzydactwa jakich mało.
  Na miejscu 10-tym Fairchild A-10/OA-10 Thunderbolt II. Ten amerykański samolot bliskiego wsparcia sił lądowych jest tak brzydki, że aż piękny. Całą jego "urodę" psują turbowentylatorowe silniki umieszczone tuż przed tylnym usterzeniem (jedynie piękny jest ich dźwięk przypominający przelatujący samolot pasażerski typu Airbus albo Boeing), przednia goleń ustawiona niesymetrycznie do osi kadłuba i to przeraźliwie wielkie siedmiolufowe "działo" systemu Gatlinga GAU-8/A Avenger strzelające z szybkością 4200 pocisków na minutę (70 pocisków/sek !) umieszczone na przedzie kadłuba. Był taki film z serii o agencie 007 - zatytułowany "Zabójczy widok". Można powiedzieć, że w przypadku tej maszyny jej widok jest zabójczy, dosłownie i w przenośni.

 
 Na miejscu 9-tym Airbus A300-600ST Beluga. Wieloryb wśród samolotów transportowych mierzący 56 metrów długości jest niesiony jedynie przez dwa silniki General Electric. Jego nośność obliczona na 47 ton, pokazuje, że samolot został zaprojektowany do transportu dużych ale nie zbyt ciężkich ładunków. Posiada idealną przestrzeń do transportu kadłubów samolotów w fazie produkcyjnej. Załadunek tego pokracznego kolosa jest możliwy przez opuszczenie kokpitu i umieszczenie nad nim 17-metrowej otwieranej pokrywy.



 Na miejscu 8-ym Grumman A-6 Intruder. Amerykański pokładowy samolot szturmowy Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych o twarzy niewinnego wróbelka z przerośniętymi gruczołami ślinowymi. Mam oczywiście na myśli sporej wielkości wloty silników umieszczonych tuż pod dwuosobowym kokpitem, który z kolei swoim wyglądem też nie zachwyca. Patrząc od przodu samolot ten wygląda naprawdę komicznie. Ze względu na "tępy" dziób oraz długą i smukłą część ogonową, Intrudery zyskały kilka przezwisk poczynając od Double Ugly (podwójnie brzydki), The Mighty Alpha Six (wszechmogąca A szóstka), Iron Tadpole (żelazna kijanka), oraz Drumstick (pałeczka od perkusji) lub Pregnant Guppy (ciężarny gupik). Na jego obronę jednak należy zaznaczyć, że jego zasięg i udźwig uzbrojenia w połączeniu ze zdolnością do lotów w każdych warunkach atmosferycznych stanowiły ich największą zaletę. Samoloty te najbardziej zasłużyły się w działaniach w Wietnamie oraz Zatoce Perskiej podczas operacji "Pustynna Burza". Miały też swoją filmową karierę. Min. w komedii "Hot shots" wystąpił jako niezidentyfikowana maszyna - nie inaczej :).
 


 Na miejscu 7-ym Gee Bee. Samolot z przełomu lat 20-tych i 30-tych nazwałbym raczej silnikiem z dołączonymi skrzydłami. Jak na jednoosobową maszynę ciężko w niej znaleźć pilota. Jego kabina jest umieszczona tuż przed sterem kierunku jeżeli oczywiście można to nazwać sterem. Samolot ten był przeznaczony do bicia rekordów prędkości. Jeden z nich został pobity przez Jimmy Doolittle'go w 1932 roku. Wyniósł on 476 km/h. Maszyna ta oprócz, że pokraczna była również niebezpieczna. W 1933 roku podczas jednego z wyścigów rozbił się grzebiąc w swoim wraku pilota Russella Boardmana.



 Na miejscu 6-tym Fairey Gannet. Ten niezwykle "przeuroczy" brytyjski pokładowy turbośmigłowy samolot patrolowy do zwalczania okrętów podwodnych i wczesnego ostrzegania posiadał napęd realizowany za pomocą dwóch przeciwbieżnych śmigieł. Mimo kompletnie beznadziejnego wyglądu i trzech kabin umieszczonych jedna za drugą, samolot ten posiadał dobre właściwości lotne. Niestety nie posiadał stałego uzbrojenia, ale to nie było jego przeznaczeniem, ponieważ od grudnia 1958 marynarka brytyjska zaczęła go używać jako samolot wczesnego ostrzegania AEW.3. Była to najlepsza i najbardziej przydatna wersja tej maszyny w służbie dla marynarki. Osobiście jego wygląd przypomina mi kubańskie cygaro z wentylatorem do zwiększenia mocy "zaciągania się" (dla wtajemniczonych - cygarem się jednak nie "zaciągamy").



 Na miejscu 5-tym Beriev Bartini VVA 14. Jest to maszyna zbudowana w Związku Radzieckim w latach 70-tych. Była przeznaczona do pionowego startu z wody, dalekiego zasięgu, wysokiego pułapu i lotów z dużą prędkością. Maszyna ta wykorzystując efekt oddziaływania ziemi miała też latać tuż nad powierzchnią wody. Na czym polega jego brzydota ? Na ogromnych pontonach umieszczonych po dwóch stronach kadłuba i kabinie wyglądającej z boku jak głowa żółwia. Dwa silniki  D-30M o ciągu 6800kg każdy umieszczone tuż nad centralną częścią kadłuba prawie między statecznikami pionowymi potęgowały ogrom udziwnień w tym samolocie.



 Na miejscu 4-tym Siebel Si-201. Ten niemiecki obserwacyjny samolot z końca lat 30-tych został wyprodukowany tylko w ilości 2 egzemplarzy. Nigdy nie wszedł do masowej produkcji. Górnopłat z silnikiem umieszczonym w środkowej części kadłuba ze śmigłem pchającym był dosyć dziwną konstrukcją. Opływowością kadłuba nie grzeszył. Patrząc na niego można wywnioskować, że ktoś pomylił kredensy naszych babci z kabiną pilota. Nie dajmy się jednak zwieźć temu arcyzabawnemu wyglądowi. Ta oszklona konstrukcja miała na celu zapewnienie doskonałej widoczności załodze samolotu, stąd też pewnie niska prędkość poniżej 180km/h jaką jedynie był w stanie on osiągnąć (coś jak ciągniki siodłowe przystosowane do ścigania się po torach wyścigowych).


 Na miejscu 3-cim Caproni Ca-60. Był to włoski samolot pasażerski, zbudowany w celu obsługi połączeń transatlantyckich ze 100 osobami na pokładzie. Został skonstruowany w 1921 roku. Rozumiem, że początek XX wieku to był czas pionierskich konstrukcji lotniczych, ale to co powstało w głowach konstruktorów tego samolotu przeszło moje najśmielsze wyobrażenie. Potrójny trzypłatowiec napędzany ośmioma silnikami miał powierznię nośną 2 razy większą niż B-52. Jego jedyny oblot zakończył się wypadkiem i śmiercią dwóch pilotów oblatywaczy. Cała uroda tego potwora kończy się na misterności połączeń i wzmocnień zastosowanych w układzie trójpłata. Patrząc obojętnie z której strony na "przodka A380" można odnieść wrażenie, że właściciel firmy budowlanej nie miał co zrobić z masą rusztowań i zbudował z nich maszynę swoich marzeń.



 Na miejscu 2-gim Stipa Caproni. To bardzo "zgrabny" eksperymentalny włoski samolot zaprojektowany w 1932 przez Luigi Stipa. Był tak przemyślaną konstrukcją, że kabina pilota przykleiła się do ogromnej beczki po winie z zamontowanym w środku silnikiem i dwułopatowym śmigłem. Można powiedzieć, że było to kolejne rozwiązanie wprowadzające do stosowania w konstrukcjach lotniczych przepływowych silników odrzutowych. Pokracznego wyglądu tego samolotu jednak nie zrekompensowały osiągi. Maszyna okazała się ociężała i powolna osiągając jedynie prędkość 130km/h. Umieszczenie silnika w beczkowatej obudowie przyczyniło się głównie to zmniejszenia hałasu emitowanego na zewnątrz. Pod koniec XX wieku w Australii zbudowano latającą replikę tego brzydactwa. Medal za odwagę...



 I wreszcie miejsce 1-sze! Zajął go przepaskudny, przedziwny i całkowicie pozbawiony "polotu" Lippisch P13.A. Miał to być myśliwiec odrzutowy, napędzany pyłem węglowym, skonstruowany przez znanego niemieckiego inżyniera Alexandra Lippischa w latach 40-tych. Samolot według założeń miał przelecieć 45 minut na 800 kg węgla ze zmienną prędkością w okolicach 1000km/h. Zastanawia mnie gdzie miałby przenosić ten pył węglowy i na myśl przychodzi mi jedynie rozwiązanie z lokomotyw parowych. Jego UFO-waty wygląd z kabiną umieszczoną w stateczniku pionowym czyni go kontrowersyjną konstrukcją XX-wieku i stawia na czele samolotów, których wygląd powoduje uśmiech na twarzy - od ucha do ucha.



Mam wrażenie, że Henryk Jerzy Chmielewski wykorzystał jego wygląd w jednej z części "Tytusa, Romka i Atomka" jako aparat fotograficzny przystosowany do lotów załogowych ;-).
 
 
Tekst: Mariusz Barszcz
Źródło informacji i zdjęć: Forum.spotter.pl, Youtube.com, Wikipedia.com, Wikimedia.com, Esensja.pl, Greyfalcon.us



  Komentarze (1)
 1 Dodane przez matt, w dniu - 01-03-2010 16:02
Ciekawe zestawienie :) Ca-60 wg mnie powinien zająć 1 miejsce. :D zasięg 660 km, może przebyć część Atlantyku, wylądować na środku oceanu i czekać na tankowiec :D ale mogę się mylić.
Zastrzeżenia

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
WSTECZ

Partner AVIATION.NET.PL

Radom Airport

Starsze artykuły

Cudowne lata 60-teSprawa pilota Mareszasamoloty śledzone przez ufotop10 najbrzydsze samolotyzimowy łask 2010historia jednego myśliwcakompozyty w lotnictwieodszranianie samolotówna niebie i na ziemi

Gościmy

Odwiedza nas 5 gości
Wydanie polskie: Copyright (C) 2005 Polskie Centrum Joomla! :: (C) 2010 PORTAL - LOTNICTWO W OBIEKTYWIE / AVIATION . NET . PL
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem udostępnianym na warunkach licencji GNU/GPL.