• Start
  • O nas
  • Artykuły
  • Video
  • Galeria
  • Forum
  • Kontakt
  • Księga Gości
  • Linki
  • Szukaj

JESTEŚMY RÓWNIEŻ NA

You TubeYou Tube

NAJNOWSZE FILMY

góraszka 2010lim-2 oblotmig-29 1elt

SONDA

Jak wspominasz AWAC w Radomiu
 

LOTNICZE KINO

KINO NEW:
FIREFOX 1982
PIERWSZY START 1950
SPRAWA PILOTA MARESZA 1955

TELEDYSK LOTNICZY

KINO NEW:
KAZIK
MADONNA
PLAY&WIN

Inicjatywa TS-11

konkurs

Menu główne

Strona główna
Artykuły
Księga gości
Mapa serwisu
Administrator

Logowanie






Nie pamiętam hasła
Nie masz konta? Załóż sobie

Statystyki

statystyki google

Chmura Tagów Portalu

katastrofa lotnicza samolot samoloty news lotnictwo Aktualne informacje
advertisement.png, 0 kB
 
powered_by.png, 1 kB
Strona główna arrow Artykuły arrow Artykuły arrow Wywiad z Kpt pil. Grzegorzem Czubskim
Wywiad z Kpt pil. Grzegorzem Czubskim PDF Drukuj Email
Wpisał: AVIATION.NET.PL   
07.01.2010.
KPT PIL. GRZEGORZ CZUBSKI - ICEMAN

Wywiad z Panem Kpt pil. Grzegorzem Czubskim (Iceman) - pilotem samolotu Mig-29 z 1ELT został przeprowadzony pod koniec grudnia 2009 roku.

AVIATION. Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z lotnictwem?

GRZEGORZ CZUBSKI. Jak w większości przypadków moja przygoda zaczęła się od sklejania modeli w wieku kilku lat. Dodatkowo, a może przede wszystkim miałem trochę łatwiej ponieważ mój Tata był pilotem, więc od najmłodszych lat byłem bardzo blisko samolotów. W szkole podstawowej zapisałem się do modelarni harcerskiej, a następnie w 1989 roku  zapisałem się do Aeroklubu Wrocławskiego. Dalej już było "z górki". W 1992 roku wstąpiłem do szkoły moich marzeń w Dęblinie po ukończeniu której w 1996 roku trafiłem do 3plm w
Poznaniu na samoloty MiG-21, te same na których latał mój Tato.  Szkolenie odbywało się w 10 plm w Łasku, gdzie przeniosłem się dwa lata później. Po przejściu "ołówków" na zasłużoną emeryturę, udało mi się przenieść do elitarnej 1 eskadry w Mińsku Mazowieckim. Było to zwięczeniem moich młodzieńczych marzeń....zostałem pilotem MiG-a-29.

A. Czy zdawałeś sobie kiedyś sprawę, że będziesz latał tak dynamicznymi maszynami jak MiG-29?

GC. Oczywiście bardzo chciałem dostać się  na "29-ki" lecz kiedy kończyłem Dęblin było to praktycznie niemożliwe i było w sferze moich marzeń. Pozostawało tylko patrzeć na piękne, dynamiczne pokazy w wykonaniu pilotów: Henryka Chołuja, Stefana Rutkowskiego i Roberta Kozaka i myśleć że może kiedyś.....
 
 
 
A. Ile godzin spędziłeś w powietrzu do tej pory?

GC. Do dnia dzisiejszego uzbierało się tego około 1800 godzin, oczywiście jest to mój ogólny nalot.  Na samolotach z biało-czerwoną szachownicą wylatałem około 1200 godzin.

A. Jak często uczestniczysz w ćwiczeniach NATO ? Czy są to ćwiczenia poza granicami RP?

GC. Brałem udział w kilku ćwiczeniach międzynarodowych: Clean Hunter, Sentry White Falcon, Lone Eider. Nie miałem niestety okazji uczestniczyć w ćwiczeniach poza granicami kraju, jednak mam nadzieję że wkrótce się to zmieni.

A. W tym roku byłeś z wizytą we Włoszech? Ile trwał przelot? Czy był to przelot z międzylądowaniem? Jakie wrażenia?
 
 
 
GC. Moja wizyta we Włoszech była odpowiedzią na zaproszenie naszych włoskich przyjaciół z bazy Amendola, konkretnie z eskadry zajmującej się przeszkalaniem młodych lotników na samolocie AMX kończących oficerską szkołę lotniczą. Szczerze mówiąc byłem bardzo zaskoczony sposobem w jaki się to odbywa. Po okresie około roku lotnik po skończeniu tego kursu przeszkolenia jest gotowy do działań bojowych - pozostawiam to bez komentarza. Podróż samolotem zajęła ok 4 godziny z jednym lądowaniem po drodze, niestety nie mogę zaliczyć tego lotu do udanych ponieważ.... nie zostałem dopuszczony do  sterów. Był to lot samolotami komunikacyjnymi E-170 (pozdrowienia dla Darka Kędzierskiego) i CRJ-900 . Wrażenia są takie, że jak się siedzi na "balkonie" - czyli w przedziale pasażerskim to aż korci by pomóc pilotom....

A. Miałeś styczność z maszyną AMX. Czy miałeś okazję zasiadać w nim w czasie lotu? Jakie były Twoje wrażenia?

GC. Samolot AMX z pozoru wydaje się być konstrukcją przestarzałą, nic bardziej mylnego. Włosi stwierdzili, że "drobne" modyfikacje nie zaszkodzą i wymienili awionikę. Dodali kilka drobiazgów i okazało się że w pewnych misjach nie ma sobie równych. Możliwość użycia bomb kierowanych laserem lub GPS-em zwiększyła własności bojowe tego samolotu. Wykonałem kilka misji lecz tylko na symulatorze. Manewrowo porównałbym ten samolot z naszą Iskrą.
 
 
 
A. Jakie samoloty pilotowałeś w swojej karierze?

GC. Na wstępie nadmieniłem, że lotniczą karierę rozpoczynałem w aeroklubie i tam poznałem smak silnikowego latania na samolocie Zlin-42m SP-ADS, potem już w wojsku TS-11, MiG-21MF, UM, MiG-29, w przysłowiowym międzyczasie były też inne samoloty Z-142, Z-526F, PZL-101, PZL-104, AN-2, Cessna-150,152,172, miałem również przyjemność wykonania lotu na F-16 oraz SU-22,  niestety tylko w drugiej kabinie.

A. Która z tych maszyn dostarczyła Tobie największych emocji?

GC. Bez wątpienia najwięcej radości z latania i emocji daje latanie MiG-iem-29. To samolot wprost stworzony dla pilota i  pozwolę sobie w tym miejscu na komentarz i dość śmiałą tezę, a mianowicie gdyby poddano MiG-a "drobnej" modyfikacji byłby naprawdę groźnym przeciwnikiem dla współczesnych samolotów bojowych.

A. Jest pewnie samolot, za sterami którego, chciałbyś chociaż raz w życiu zasiąść. Jaka to maszyna?

GC. Ponieważ moje zawodowe życie związane jest z lotnictwem myśliwskim chciałbym wypróbować podobno niesamowite możliwości F-22, ale tak w głębi serca chciałbym mieć swojego Spitfire np. Mk Vb lub XIV...

A. Ile lat służysz już w 1ELT?

GC. To już, a może dopiero 5 lat...

A. Najniebezpieczniejsze chwile w Twojej karierze?

GC. Pamiętam jak dziś to było tak...
...tak rozpoczyna się większość z "niesamowitych opowieści lotniczych mrożących krew w żyłach" (NOLMKWŻ) i zapewne każdy lotnik ma taką opowieść w zanadrzu - ja też mam. Było to  pewnej, mroźnej, styczniowej nocy (podobno było -20 st.C). Kiedy około 23:30 podczas pełnienia dyżuru bojowego dostaliśmy sygnał do startu, wszystko szło jak w automacie: dzwonek (jak na filmach), bieg do samolotu, uruchomienie, start...i po oderwaniu się od pasa startowego dalszą część lotu  kontynuowałem bez kabiny!!!  Proszę mi wierzyć, porzucając ostre słowa, nic przyjemnego.  Wykonałem lot po kręgu i wylądowałem. Uczucie chłodu i strachu w wyniku działania adrenaliny zostało zupełnie odcięte, aż do chwili szczęśliwego lądowania na ziemi. Lekarz, który mnie oglądał tuż po tym locie (pozdrowienia dla Roberta Brzozowskiego) stwierdził że to niemożliwe aby człowiek przy tej temperaturze był w stanie normalnie funkcjonować. I nawet nie nabawiłem się odmrożeń. Ponoć cudów nie ma ...ale widać, że jednak są.

A. Najprzyjemniejsze chwile w Twojej karierze?

GC. Taka naj naj najprzyjemniejsza chwila w mojej karierze lotniczej, bez wątpienia i bez najmniejszego wahania:  kiedy dowiedziałem się od mojego przełożonego Antoniego Czerńca (obecnie najstarszy pilot bojowy w Polsce), że zostałem wybrany Pilotem Roku 2005 w 1 Eskadrze. Jest to według mnie najwyższe wyróżnienie lotnicze ponieważ przyznawane w trybie tajnego głosowania przez  innych pilotów jednostki. Jest dowodem zaufania i uznania w oczach kolegów. W moim przypadku o wiele starszych i bardziej doświadczonych. Dużą przyjemność sprawiają również informacje o dokonaniach moich uczniów, dwaj z nich są już instruktorami (Michał Nogieć i Grześ Nowak), kolejny z nich organizuje w Aeroklubie Nadwiślańskim przeloty na Bornholm (Łukasz Skonecki).
 
 
 
A. Czy lotnictwo to jedyna pasja Twojego życia?

GC. Bardzo kocham swoją rodzinę, uwielbiam jeździć na nartach, lubię pływać i grać w siatkówkę, ale moją największą pasją jest lotnictwo i całkiem mi z tym dobrze.  To tak silna pasja że nawet mam żonę, która jest instruktorem szybowcowym, boję się pomyśleć czym będą zajmować się dzieci....

A. Jesteśmy stroną, która kładzie spory nacisk na tematykę lotniczą w filmie fabularnym. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zapytali jaki jest twój ulubiony film o tematyce lotniczej. Możesz też przytoczyć jakąś scenę z filmu, która wywarła na tobie duże wrażenie.

GC. Jest sporo filmów o tematyce lotniczej lub z przepięknymi scenami lotniczymi i trudno mi jest wskazać na "najulubieńszy". Przecież każdy fan lotnictwa zachwyca się: Historią jednego myśliwca, TOP-GUN-em, Memphis Belle, Blue Max-em, Bitwą o Anglię, Asami przestworzy, Pierwszym startem, Ciemnoniebieskim światem, Tora-Tora-Tora czy też Bitwą o Midway (celowo nie wymieniam np. Fly Boys czy Awiatora - proszę mi wierzyć nie tak wygląda lotnictwo i piloci), wydaje mi się jednak że do dziś cały świat może nam pozazdrościć filmu "Na niebie i na ziemi". Jest to polski film z lat 70-tych.  Największe wrażenie na mnie robią sceny z lądowań i ze startów na Drogowym Odcinku Lotniskowym (DOL) - jestem pełen uznania dla pilotów którzy lądowali kiedykolwiek bojowymi samolotami na drodze o szerokości równej lub nieco większej od ich rozpiętości. Bardzo gorąco polecam ten film, zwłaszcza sympatykom samolotu MiG-21.

A. Jakie plany posiadasz na przyszłość w ramach służby w SP? Które cele są najbliższe osiągnięcia?

GC. Moje najbliższe plany zawodowe związane są z "ciągłym podnoszeniem kwalifikacji bojowych", natomiast lotnicze cele to: uzupełnić Złotą Odznakę Szybowcową o trzeci brakujący diament - 500 kilometrowy przelot (jestem czynnym szybownikiem od 1989r), po czym wylaszować się na Jantara-2B (kupno własnego szybowca wprawdzie też jest celem, natomiast ciągle w sferze marzeń).

A. Grzegorzu życzymy Tobie z całego serca spełnienia marzeń tych lotniczych i nie lotniczych i dziękujemy za udzielenie wywiadu.


AUTORZY WYWIADU: Mariusz Barszcz, Paweł Trzaska-Rumiancew

ZDJĘCIA: PAWEŁ TRZASKA-RUMIANCEW , PIOTR ZDUNEK




  Komentarze (7)
 1 Dodane przez Robert, w dniu - 02-02-2010 17:14
Bardzo ciekawa historia ,której największą zaletą jest pełen realizm i autentyczność zdarzeń , takie lubię najbardziej .
Zastrzeżenia
 2 Dodane przez Łukasz, w dniu - 02-04-2010 12:16
Najlepsze w tym wszystkim jest to że po wypowiedziach pana Grzegorza można wnioskować że jest on całkowicie normalym gościem. Pozdrawiam !!! 
 
Mlody
Zastrzeżenia
 3 Dodane przez Renata, w dniu - 05-04-2010 10:36
Jesteśmy z Ciebie Grzesiu bardzo dumni...Rodzina Czubskich z Sanoka.
Zastrzeżenia
 4 Dodane przez Jarosław, w dniu - 13-04-2010 00:26
Miło poznać.
Zastrzeżenia
 5 Dodane przez Marta, w dniu - 14-04-2010 21:23
Grzesiu jestem z Ciebie dumna tak jak z naszego ojca.Bardzo Ciebie kocham!
Zastrzeżenia
 6 Dodane przez Rem, w dniu - 15-05-2010 13:27
Zawsze kibicuję chłopakom z mojego miasta i często obserwuję ich parady nad lotniskiem (z dachu mego domu). Szkoda, że już nie czynią akrobacji czterema maszynami jak kiedyś.
Zastrzeżenia
 7 Dodane przez Tadek, w dniu - 15-08-2010 21:56
Dzięki za wywiad.Milo poczytać i poznać historię pana Grzegorza
Zastrzeżenia

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
WSTECZ

Partner AVIATION.NET.PL

Radom Airport

Starsze artykuły

Cudowne lata 60-teSprawa pilota Mareszasamoloty śledzone przez ufotop10 najbrzydsze samolotyzimowy łask 2010historia jednego myśliwcakompozyty w lotnictwieodszranianie samolotówna niebie i na ziemi

Gościmy

Odwiedza nas 12 gości
Wydanie polskie: Copyright (C) 2005 Polskie Centrum Joomla! :: (C) 2010 PORTAL - LOTNICTWO W OBIEKTYWIE / AVIATION . NET . PL
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem udostępnianym na warunkach licencji GNU/GPL.